Jest, ale bez gwarancji.
Każdy związek jest CODZIENNYM WYBOREM. Jest decyzją każdego z partnerów z osobna. Pomyśl, że kiedy jesteś z kimś, to tak naprawdę podejmujesz ją każdego dnia. Czasami jest ona prosta, bez wysiłku, właściwie podświadoma, a czasami bardzo, bardzo trudna. A skoro jest wyborem, to żadna z nas nie zagwarantuje, jaki wybór podejmie kiedyś jej partner. Tak samo, my same możemy kiedyś zdecydować, że już nie chcemy ciągnąć czegoś, co okaże się krzywdzące dla nas lub bez sensu. Nigdy nie mów nigdy, bo nie wiesz co będzie.
Na początku relacji miłosnej jest zazwyczaj fascynacja, zauroczenie, pożądanie i różowe okulary na nosie. Jednak zauroczenie w końcu mija. I dopiero wtedy trzeba zacząć budować związek, to bycie razem dwóch różnych osób.
Taka budowa wymaga, przede wszystkim, zaangażowania obu stron. Jednostronny wysiłek zazwyczaj nie kończy się niczym dobrym. Jednak nawet wtedy, gdy jest to zaangażowanie, to nie ma żadnych gwarancji, że związek przetrwa i nie rozpadnie się.

